Giskana Fojermana Loci wody po naszymu, nie yno do rymu
 
Linki
Velorex
Godōmy po naszymu
Ślōnsk znany a niyznany
Piyrszo strona
O mie
Napisz do mie - kontakt 
Fraszki a powiedzynia
Radzijów, Rybnik
Fraszki a powiedzynia II
Fraszki a powiedzynia III
Opowiadania
Dlo dziecek
O Tigrze we fligrze
Dlo dziecek II
Slónsk downiyj
Slónsk dzisiej
Ślónsk dzisiej II
Ślónsk dzisiej III
Limeryki
Śpiywki ślónski
Limeryki II
Prziroda
Wiersze roztomańte
Wiersze roztomańte II
Wiersze roztomańte III
O Fojermanie
O kocie w samolocie
Po polsku - dla dzieci
Po polsku - różne
Po polsku - dla dzieci II
Po polsku - dla dzieci III
Po polsku - różne II
To już było (archiwum)
Podziel sie sobom
Bruksela
Miszmasz
Kiczka
Wożymy
Rybnicki rōnda
 


Licznik

o2u.pl - darmowe liczniki

Ksiónżka gości

 

Nowości i zmiany

2010.10.18
 
Jak pies z kotem.


Z cyklu „O kocie w samolocie”


Tym razem samolotem

Poleciał pies wraz z kotem,

Więc całą długą drogą

Do zgody dojść nie mogą.

Ciągle się tylko kłócą,

Kto za stery ma usiąść.

Kot, mając doświadczenie,

Nie czekał na zezwolenie,

Usiadł w fotelu pilota

I się wygodnie oparł.

Pies nie myślał za długo

I ugryzł kota w udo.

" -Ja jestem większy ze zwierząt

I mnie się stery należą."

Kot dostrzegł ironię w głosie,

Więc machnął pazurem po nosie.

" -Ty jesteś tylko gość!

Mam Cię po prostu dość."

Tego pies nie wytrzymał,

Więc się zaczęła zadyma.

Nawet się kot nie spodziewał,

Gdy dostał łapą z lewa,

Wyleciał z fotela, jak z procy.

Na równe nogi skoczył,

I natarł psu do oczu,

Że ten pazury poczuł,

Jak rozpruwają skórę.

"Do diabła z tym kocurem."

Pies odskoczył z impetem.

A kot pod taboretem

Skrada się do ataku.

" - No chodź, pokaż się brachu."

Ujada pies i kąsa,

Odgryzł kotu pół wąsa,

Kot dłużny nie zostaje,

Razy pazurem zadaje.

Już sierści całe kłęby

Piana cieknie przez zęby,

Nikt nie pamięta o locie,

Że siedzą w samolocie.

Na szczęście właśnie przed chwilą

Ster przejął autopilot.

Nie mówiąc ani słowa,

Bezpiecznie wylądował.

Walczą dalej pies z kotem,

A więc nie wiedzą o tym,

Aż ktoś po pomoc pobiegł

I wezwał pogotowie.

Policja także przybyła

I wreszcie ich rozdzieliła.
 
Tak przyszli do zgody nareszcie
Pies z kotem. Potem w areszcie.

Fojerman

 
Copyright (c)2009-2017 {Fojerman}