Giskana Fojermana Loci wody po naszymu, nie yno do rymu
 
Danga
Linki
Velorex
Godōmy po naszymu
Ślōnsk znany a niyznany
Piyrszo strona
O mie
Napisz do mie - kontakt 
Fraszki a powiedzynia
Radzijów, Rybnik
Fraszki a powiedzynia II
Fraszki a powiedzynia III
Opowiadania
Dlo dziecek
O Tigrze we fligrze
Dlo dziecek II
Slónsk downiyj
Slónsk dzisiej
Ślónsk dzisiej II
Ślónsk dzisiej III
Limeryki
Śpiywki ślónski
Limeryki II
Prziroda
Wiersze roztomańte
Wiersze roztomańte II
Wiersze roztomańte III
O Fojermanie
O kocie w samolocie
Po polsku - dla dzieci
Po polsku - różne
Po polsku - dla dzieci II
Po polsku - dla dzieci III
Po polsku - różne II
To już było (archiwum)
Podziel sie sobom
Bruksela
Miszmasz
Kiczka
Godej_haslo
Wożymy
Rybnicki rōnda
 


Licznik

o2u.pl - darmowe liczniki

Ksiónżka gości

 

Nowości i zmiany

2010.10.11


Nad Bałtykiem


z cyklu „O kocie w samolocie”


Kotek nasz ciągle w biegu,

Jedzie do Kołobrzegu,

Nacieszyć się nie może,

Że wreszcie zobaczy morze.

Przez brak pieniędzy i czasu

Nie mógł wykupić wczasów,

Lecz teraz wszystkim pokaże,

Kiedy wyjdzie na plażę.

"I o co tyle krzyku?

Że kot się kąpie w Bałtyku?"

Toć to podróżnik przecież,

Więc gdzie się ma kąpać w lecie?

Wziął leżak, ręcznik z hotelu,

Założył słomkowy kapelusz,

Ma kąpielówki, koniecznie

I okulary słoneczne.

Zaczął się kot opalać,

Gdy nagle morska fala

Chlusnęła wody ogromem.

" - Rety! Pomocy! Tonę!"

"Co się dzieje? Mój Boże!"

Kto kotkowi pomoże?

" - Ja nie potrafię pływać."

"Przecież nie jestem ryba."

A fala plażę zmyła

I od razu się skryła

W morzu, w wielkim pośpiechu.

Lecz wcale nie do śmiechu

Małemu kotu jest teraz,

On prawie że umiera.

Trzęsie się biedny ze strachu,

W futerku pełno piachu,

Wygląda, jak zmokła kura.

Piach ma nawet w pazurach.

Nie namyślał się wcale,

Nie czekał na drugą falę

I nawet bez noclegu

Wyjechał z Kołobrzegu.

"Jaka ta woda słona."

Nikt kota nie przekona,

Żeby pojechać nad morze.

"Nigdy w życiu. Broń Boże."


Fojerman

 
Copyright (c)2009-2017 {Fojerman}