Giskana Fojermana Loci wody po naszymu, nie yno do rymu
 
Danga
Linki
Velorex
Godōmy po naszymu
Ślōnsk znany a niyznany
Piyrszo strona
O mie
Napisz do mie - kontakt 
Fraszki a powiedzynia
Radzijów, Rybnik
Fraszki a powiedzynia II
Fraszki a powiedzynia III
Opowiadania
Dlo dziecek
O Tigrze we fligrze
Dlo dziecek II
Slónsk downiyj
Slónsk dzisiej
Ślónsk dzisiej II
Ślónsk dzisiej III
Limeryki
Śpiywki ślónski
Limeryki II
Prziroda
Wiersze roztomańte
Wiersze roztomańte II
Wiersze roztomańte III
O Fojermanie
O kocie w samolocie
Po polsku - dla dzieci
Po polsku - różne
Po polsku - dla dzieci II
Po polsku - dla dzieci III
Po polsku - różne II
To już było (archiwum)
Podziel sie sobom
Bruksela
Miszmasz
Kiczka
Godej_haslo
Wożymy
 


Licznik

o2u.pl - darmowe liczniki

Ksiónżka gości

 

Nowości i zmiany


2005.10.04


Mucha


Tata gazetę spokojnie czyta,

wtem ponad głową jego coś bzyka,

to lata tacie koło ucha

zwyczajna, maleńka mucha.


Tata złorzeczy od razu musze:

ja cię mucho złapać muszę.

Zerwał się od stołu tata

i wylał całą zupę brata.


Rzucił butem, trafił w ścianę

i na ścianie zrobił plamę,

machnął poduszką i rozbił lampę,

trzasnął drzwiami, urwał klamkę.


Biega tata wokół stołu,

wszystko trzęsie się wokoło,

kopnął w końcu w stołu nogę,

runął biedny na podłogę.


Leży tata, jęczy, syczy,

a nad uchem mucha bzyczy.

Przyszedł Jasio, mówi: Tato,

przyniosłem lekarstwo na to.


Gdy poniosły ciebie nerwy

i biegałeś tu bez przerwy,

ja poszedłem ci do sklepu,

kupiłem na muchy lepu.


Czerwieni sie tata cały,

zawstydził go Jasio mały,

on pół domu zdemolował,

a syn zimną krew zachował.


Gdy rozzłości cię mała mucha,

najpierw rozumu swego posłuchaj,

nie zawsze trzeba działać w pośpiechu,

zanim coś zrobisz - pomyśl człowieku.


Fojerman


 
Copyright (c)2009-2017 {Fojerman}