Testament pisarza
Moim wielkim marzeniem
ciągłe wierszów pisanie,
wierzę w jego spełnienie,
że po mnie coś zostanie.
Chcę pisać jak najdłużej,
później to wydrukować,
składać na półkę z kurzem
i dla pokoleń zachować.
Zapełnię szafę, kredens,
włożę dosłownie wszędzie,
za lat pięćdziesiąt, kiedyś,
gdy mnie już tu nie będzie
to weźmie ktoś zapałkę
i całą tę zawartość
zużyje na rozpałkę
doceni wielką wartość…
kaloryczną.