Po polsku dla dzieci

Kłótnia rzek

Wybuchła kłótnia między rzekami.

A co się stało? Zobaczcie sami:

Odra zaraziła Bobra.

Ten ugryzł Wieprza w szyję.

Czy żyje? Oczywiście,

lecz zaraził świnką Wisłę,

a tam przy niej całkiem blisko

stała Noteć. Było ślisko,

więc zwichnęła sobie łokieć.

Trochę dalej znów Wisłoka,

za bary się wzięła z Sołą

i chlapnęła jej do oka.

-Co paniom jest tak wesoło?-

zapytał stanowczo San.

-Panie, odczep się pan.

Narastało już napięcie,

Dobra, widząc co się świeci,

zawołała szybko Rabę,

poprosiła ją o radę.

-Ratuj. Co czynić moja droga?

-Stanowczość. Jedyna droga.

Skoro takie są uparte,

to zawołać trzeba Wartę.

Warta, widząc co się dzieje,

rzekła: -Tego już za wiele.

Która żarty robi ze mnie?

Wyślę ją w Morze Śródziemne.

Droga wolna. A tymczasem

zgodnie płynąć mi z atlasem.

Przestraszone nie na żarty,

posłuchały rzeki Warty

i spokojnie, w równym szyku,

popłynęły do Bałtyku.