Głucha mucha
/kōnsek/
Była sobie kiedyś mucha,
Z pozoru całkiem zwyczajna,
Lecz mucha ta była głucha,
A poza tym całkiem fajna:
Miała zieloną głowę,
A na niej kolców parę,
Deskorolkę i rower,
Do tego starą gitarę.
Miała dziwne maniery:
Na obiad jadła powidła,
Codziennie słoiki cztery.
I miała różowe skrzydła.
Choć głucha była jak pień,
Chciała śpiewakiem zostać,
Więc się przez cały dzień
Musza muzyka niosła.
(…)